uwielbiam tę piosenkę...
Głucho wszędzie,ciemno wszędzie...Co to bedzie?Co to będzie?A kto sie wyjebie na lodzie,lub wpadnie w zaspe-ten sierota...
Tagi:
zimaaa
Tęcza
Autor: Norwid
Wstęp pierw uczynię, by mię lekkie słowo
Nie pomówiło gdzie o profanację,
Mowy że polskiej ja konchę perłową
Zdrabniam na fraszki, na improwizacje,
W kramarne cacka łamiąc ją i liche,
Zamiast pielgrzymiej tuniki upięciem
Zrobić, i w ślady pójść za wieszczów księciem
- Majestatyczne, a nikłe i ciche.
Nie! Kochanowski Jan, co nam kołyskę
Dawidowymi psalmy ośpiewywał;
Adam, którego dni wam były bliskie,
I Zygmunt, który mnie, jak wy, widywał;
I ty, Anhelli, sybirski poeto,
Dziś, w niewidzialnym sejmie wziąwszy krzesła,
Swego mi tutaj nie rzucicie veto
Za Pieśń, że wyszła z ksiąg, z trumn się wyniesła
I, bacząc mało, ile koturn splami,
Weszła tu w żywych świat – że weszła drzwiami.
Owszem, traf nawet, kto inny nie bardzo,
Ale Pieśń może objąć skrzydłem krzywym,
I jako rzeczą, którą słusznie wzgardzą,
Cisnąć o ziemię tym lwem uporczywym,
Co, jeśli będzie skłaniał się pomału,
Stopy jej grzywą poociera z kału.
A cóż dopiero, gdy traf pieśń zaręcza,
Rymy gdy z myślą jednym zbrzmieją spadkiem
I przedmiot ślepym nie padnie przypadkiem…
Przedmiot ten na dziś – tu – jest słowo: Tęcza.
II
Gdziekolwiek ludy czoło podnosiły
Ku firmamentu wklęsłościom ogromnym,
Duch czuł, że wyżej głów szukano siły,
W pierwo-ocknięciu już bywając skromnym,
I choć zmysłami po niebiosach macał,
Zgadywał prawdę, gdy w serce powracał.
Chaldejski mędrzec, co gwiazd pyta nocą,
Perski, egipski i greccy mistrzowie,
I kmieć słowiański, gdy przelicza nowie,
W niebo się zwykle odnaszają – po co? -
Po co najbystrzej szybują orłowie,
Gdy się w sztucznych teleskopach złocą,
Planety po co błyszczą coraz nowe?
Lecz z wszech-tradycji i wszech-wiadomości,
Jakie mędrcowie podają i prości,
Mąż, co przez mamkę ssał egipskie mleko,
A Izraelem był przez krew i Boga,
O trumny świata oparłszy się wieko,
Mojżesz, wysłyszał Pańską tajemnicę
I, pióro Słowu zdawszy Przedwiecznemu,
Potopów wielką opisał źródlicę,
Tak że nikt po dziś – ni wpierw – równy jemu!
Tam – ileż razy wśród żagli pękania
Albo na falach światowej zamieci
Szukałem kart tych i opowiadania.
Skąd Tęczy okrąg ponad Arką świeci?
A łza słoneczny promień mi w powiece
Siedmiła barwą – i zdawało mi się,
Że w tęczę lecę…
Takie bo prawo-praw On na Irysie
Zakreślił, który Miłość jest, że oto
Gniew Jego nawet woła na człowieka: “Sieroto!
Ojciec ojców na ciebie czeka.”
III
A ludzie?… ludzi legenda jest inną;
Tę – w ziemi laurów, za Werony bramą,
Słyszałem – ówdzie stała się już gminną,
Gdy indziej Szekspir swą rozniósł ją dramą,
I każdy dzisiaj wie – ze słów poety,
Kto Montekowie są, kto Kapulety…
Zamków dwóch gruzy powyłamywanych
Po obu stronach sterczały przede mną,
Jako jędz dwojga kły nieprzejednanych;
W powietrzu ciężko było – w górze ciemno;
Burzy, zdawało się, że spadnie nawał
Kląć pychę rodów i waśni domowe,
A piorun, wyznam, że mi nie dostawał,
I obracałem ku niebiosom głowę,
Wietrząc siarczanych tchnień żółtawe światło,
Co dwóm ruinom tym służyło za tło.
Lecz w chwili właśnie, gdy już, już mniemałem,
Że burza wielkim uderzy nawałem,
Góry – że echa gromowe rozjęczą,
Ironii jakaś siła niezgadniona
Zamków dwóch szczyty. . . uwieńczyła – Tęczą !
A jam pomyślił: tu – kłamie i ona!…
Czyż łatwiej, łatwiej, planetę zwaśnioną
Zeswoić z Tęczą Twórcy rozjaśnioną,
Lub upiąć w niebie gwiazdy nowej klamrą,
Niż serca ludzi – wpierw, nim ludzie zamrą?!

Autor: Norwid
Wstęp pierw uczynię, by mię lekkie słowo
Nie pomówiło gdzie o profanację,
Mowy że polskiej ja konchę perłową
Zdrabniam na fraszki, na improwizacje,
W kramarne cacka łamiąc ją i liche,
Zamiast pielgrzymiej tuniki upięciem
Zrobić, i w ślady pójść za wieszczów księciem
- Majestatyczne, a nikłe i ciche.
Nie! Kochanowski Jan, co nam kołyskę
Dawidowymi psalmy ośpiewywał;
Adam, którego dni wam były bliskie,
I Zygmunt, który mnie, jak wy, widywał;
I ty, Anhelli, sybirski poeto,
Dziś, w niewidzialnym sejmie wziąwszy krzesła,
Swego mi tutaj nie rzucicie veto
Za Pieśń, że wyszła z ksiąg, z trumn się wyniesła
I, bacząc mało, ile koturn splami,
Weszła tu w żywych świat – że weszła drzwiami.
Owszem, traf nawet, kto inny nie bardzo,
Ale Pieśń może objąć skrzydłem krzywym,
I jako rzeczą, którą słusznie wzgardzą,
Cisnąć o ziemię tym lwem uporczywym,
Co, jeśli będzie skłaniał się pomału,
Stopy jej grzywą poociera z kału.
A cóż dopiero, gdy traf pieśń zaręcza,
Rymy gdy z myślą jednym zbrzmieją spadkiem
I przedmiot ślepym nie padnie przypadkiem…
Przedmiot ten na dziś – tu – jest słowo: Tęcza.
II
Gdziekolwiek ludy czoło podnosiły
Ku firmamentu wklęsłościom ogromnym,
Duch czuł, że wyżej głów szukano siły,
W pierwo-ocknięciu już bywając skromnym,
I choć zmysłami po niebiosach macał,
Zgadywał prawdę, gdy w serce powracał.
Chaldejski mędrzec, co gwiazd pyta nocą,
Perski, egipski i greccy mistrzowie,
I kmieć słowiański, gdy przelicza nowie,
W niebo się zwykle odnaszają – po co? -
Po co najbystrzej szybują orłowie,
Gdy się w sztucznych teleskopach złocą,
Planety po co błyszczą coraz nowe?
Lecz z wszech-tradycji i wszech-wiadomości,
Jakie mędrcowie podają i prości,
Mąż, co przez mamkę ssał egipskie mleko,
A Izraelem był przez krew i Boga,
O trumny świata oparłszy się wieko,
Mojżesz, wysłyszał Pańską tajemnicę
I, pióro Słowu zdawszy Przedwiecznemu,
Potopów wielką opisał źródlicę,
Tak że nikt po dziś – ni wpierw – równy jemu!
Tam – ileż razy wśród żagli pękania
Albo na falach światowej zamieci
Szukałem kart tych i opowiadania.
Skąd Tęczy okrąg ponad Arką świeci?
A łza słoneczny promień mi w powiece
Siedmiła barwą – i zdawało mi się,
Że w tęczę lecę…
Takie bo prawo-praw On na Irysie
Zakreślił, który Miłość jest, że oto
Gniew Jego nawet woła na człowieka: “Sieroto!
Ojciec ojców na ciebie czeka.”
III
A ludzie?… ludzi legenda jest inną;
Tę – w ziemi laurów, za Werony bramą,
Słyszałem – ówdzie stała się już gminną,
Gdy indziej Szekspir swą rozniósł ją dramą,
I każdy dzisiaj wie – ze słów poety,
Kto Montekowie są, kto Kapulety…
Zamków dwóch gruzy powyłamywanych
Po obu stronach sterczały przede mną,
Jako jędz dwojga kły nieprzejednanych;
W powietrzu ciężko było – w górze ciemno;
Burzy, zdawało się, że spadnie nawał
Kląć pychę rodów i waśni domowe,
A piorun, wyznam, że mi nie dostawał,
I obracałem ku niebiosom głowę,
Wietrząc siarczanych tchnień żółtawe światło,
Co dwóm ruinom tym służyło za tło.
Lecz w chwili właśnie, gdy już, już mniemałem,
Że burza wielkim uderzy nawałem,
Góry – że echa gromowe rozjęczą,
Ironii jakaś siła niezgadniona
Zamków dwóch szczyty. . . uwieńczyła – Tęczą !
A jam pomyślił: tu – kłamie i ona!…
Czyż łatwiej, łatwiej, planetę zwaśnioną
Zeswoić z Tęczą Twórcy rozjaśnioną,
Lub upiąć w niebie gwiazdy nowej klamrą,
Niż serca ludzi – wpierw, nim ludzie zamrą?!

Tagi:
wiersz
Oj,tak.Tydzień wolnego,a to tylko dlatego,że zrywali mi paznokieć...Cóż,takie życie.nie bedę już plakac,bo nie warto...
Tagi:
haaa
Haaa...ostatnio poznałam takiego fajnego studenta...Kurde...ciesze sie bardziej ,niz jak gadałam ostatnio z moim byłym,normalnie jak dziecko...

Tagi:
?
Dziekuję DualCore w wiarę we mnie i w to,że sobie poradze z moimi problemami sercowymi,ale ciągle pojawiają się nowe...taaa...jeden z moich znajomych sie we mnie zakochał,ale nie potrafi tego okazac...Jak on stwierdził,,Nie chce zrobic nic pochopnie,żebys się na mnie nie obraziła"Czy to JA zawsze muszę robic ten pierwszy krok??!
Tagi:
taaa...
Nie mam na nic ochoty,i mam chyba serce złamane...już sama nie wiem czego chce od życia...
Tagi:
nic
Dlaczego akurat ON?!Mój najlepszy przyjaciel musi wyjeżdżac do Anglii i to przez jakąś dziewuche,która go rzuciła...?I to ma byc sprawiedliwe?!
Tagi:
moje
Facet,który mi się podoba wysyła mi sprzeczne sygnały,czy on testuje moja wierność?
Tagi:
faceci...ehhh...
Dlaczego mleko zawiera tłuszcz?
Żeby nie skrzypiało podczas dojenia.
===============================================
Jaka jest różnica między weselem a pogrzebem?
Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.
====================================================
Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
Jak mu się psy łamią na zakręcie.
================================================
Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P?
I jedno i drugie wstyd prowadzić.
===============================================
Co oznacza skrót WC?
Wytwórnia Czekolady :D
==============================================
Najpierw jest twardy i suchy, ale jak sie go wlozy i wyciagnie to staje sie miekki i mokry... Co to jest?
No przeciez rogalik w mleku TY SWINTUCHU!!!
==================================================
Szkoła jest jak Media Markt
-Powinni tego zabronić
==================================================
Żeby nie skrzypiało podczas dojenia.
===============================================
Jaka jest różnica między weselem a pogrzebem?
Na pogrzebie jest o jednego pijanego mniej.
====================================================
Kiedy Eskimos wie, że zima jest naprawdę siarczysta?
Jak mu się psy łamią na zakręcie.
================================================
Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P?
I jedno i drugie wstyd prowadzić.
===============================================
Co oznacza skrót WC?
Wytwórnia Czekolady :D
==============================================
Najpierw jest twardy i suchy, ale jak sie go wlozy i wyciagnie to staje sie miekki i mokry... Co to jest?
No przeciez rogalik w mleku TY SWINTUCHU!!!
==================================================
Szkoła jest jak Media Markt
-Powinni tego zabronić
==================================================
Tagi:
)
śmieszne zagadki
Dowód na to że szkoła jest filmem:
- Geografia - Discovery Channel
- WF - Szkoła przetrwania
- Religia - Dotyk anioła
- Chemia - Szklana pułapka
- Matematyka - 5*5
- Historia - Sensacje XX wieku
- Język polski - Magia liter
- Lekcja muzyki - Jaka to melodia
- Lekcja wychowawcza - Na każdy temat
- Przerwa - 997
- Test - Milionerzy
- Poprawka - Stawka większa niż życie
- Nowa w klasie - Trędowata
- Nowy w klasie - Obcy pasażer Nastromo
- Ostatnia Ławka - Róbta co chceta
- Pan konserwator - Mc Gyver
- Wycieczka szkolna - Ostry Dyżur
- Wyrwanie do odpowiedzi - Totolotek
- Wywiadówka - Z Archiwum X
- Wakacje z rodzicami - Familiada
- Dyrekcja - JAG Wojskowe Biuro Śledcze
- Dozorca\Woźny - Strażnik Teksasu
- Informatyk - Johny Mnemona
- Korytarz w szkole - Ulica Sezamkowa
- Powrót taty z wywiadówki - Wejście smoka
====================================================
Nauczyciel pyta ucznia:
- Gdzie jest Twoja praca domowa?
- Nie uwierzy pan, ale po drodze do szkoły zrobiłem z niej samolocik i porwali go terroryści.
====================================================
Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
===================================================
W szkole nauczycielka pyta ucznia:
- Jak się nazywa mitologiczny bóg bogów?
- Zeus - odpowiada uczeń.
- A współczesny nasz pan i władca?
- ZUS - wykrzykuje mądre dziecko.
=================================================
- Geografia - Discovery Channel
- WF - Szkoła przetrwania
- Religia - Dotyk anioła
- Chemia - Szklana pułapka
- Matematyka - 5*5
- Historia - Sensacje XX wieku
- Język polski - Magia liter
- Lekcja muzyki - Jaka to melodia
- Lekcja wychowawcza - Na każdy temat
- Przerwa - 997
- Test - Milionerzy
- Poprawka - Stawka większa niż życie
- Nowa w klasie - Trędowata
- Nowy w klasie - Obcy pasażer Nastromo
- Ostatnia Ławka - Róbta co chceta
- Pan konserwator - Mc Gyver
- Wycieczka szkolna - Ostry Dyżur
- Wyrwanie do odpowiedzi - Totolotek
- Wywiadówka - Z Archiwum X
- Wakacje z rodzicami - Familiada
- Dyrekcja - JAG Wojskowe Biuro Śledcze
- Dozorca\Woźny - Strażnik Teksasu
- Informatyk - Johny Mnemona
- Korytarz w szkole - Ulica Sezamkowa
- Powrót taty z wywiadówki - Wejście smoka
====================================================
Nauczyciel pyta ucznia:
- Gdzie jest Twoja praca domowa?
- Nie uwierzy pan, ale po drodze do szkoły zrobiłem z niej samolocik i porwali go terroryści.
====================================================
Jasiu wpada spóźniony do szkoły. Na schodach stoi dyrektor i woła:
- Dziesięć minut spóźnienia!
- Ku*wa, ja też! - stwierdza Jasiu ze zrozumieniem.
===================================================
W szkole nauczycielka pyta ucznia:
- Jak się nazywa mitologiczny bóg bogów?
- Zeus - odpowiada uczeń.
- A współczesny nasz pan i władca?
- ZUS - wykrzykuje mądre dziecko.
=================================================




